czwartek, 4 czerwca 2015

Dzień Dziecka

1 czerwca obchodzimy w Polsce Międzynarodowy Dzień Dziecka. Trudno o święto bardziej beztroskie i radosne. Słońce już od maja pięknie grzeje, wszędzie wokół kwiaty i żywa, młoda zieleń.
Dzieci i rodzice zapełniają parki miejskie, festyny, koncerty, turnieje, lunaparki i co tylko które miasteczko ma najlepszego.
A skoro dzień jest międzynarodowy to i w innych krajach świętowany jest z pewnością równie radośnie. I tak Nowa Zelandia obchodzi go w pierwszą niedzielę marca, Paragwaj 16 sierpnia, Chorwacja 11 listopada a Sudan 23 grudnia. Daty tak różne, jak różna może być sytuacja samych dzieci. Święto bowiem wzięło się z potrzeby. Stoją za nim obawy, aspiracje i nadzieje narodów świata w stosunku do ich własnych dzieci i ich przyszłości.  Ustanowione w 1954 roku przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych, święto miało przypominać nam wszystkim o prawach dziecka zapisanych w Karcie Narodów Zjednoczonych. Dzień ten został „Ustalony dla upowszechniania ideałów i celów dotyczących praw dziecka; propagowania idei braterstwa i zrozumienia pomiędzy dziećmi całego świata oraz promowania działań na rzecz ich pomyślnego rozwoju”. Należy przy tym przyznać, że my – dorośli, swoje obowiązki wobec dzieci potraktowaliśmy poważnie. Kamieniami milowymi na drodze ku lepszym warunkom życia dzieci na świecie były przyjęta w 1958 roku Deklaracja Praw Dziecka, Konwencja o Prawach Dziecka z roku 1989, a w szczególności utworzenie starszego nawet niż samo święto Funduszu Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci, znanego jako UNICEF.
Ilustracja dla dzisiejszego artykułu może się państwu wydawać dość dziwna. Trudno o obrazek bardziej nudny i wyprany z radości życia niż wykresy statystyczne, a jednak proszę, zaufajcie mi i spójrzcie uważnie  - weźcie dzieci na kolana i razem nacieszcie oczy tym widokiem – jak absolutnie cudowne i zachwycające są te krzywe, gdy wspólnym wysiłkiem całej ludzkości kładą się do prawego dolnego rogu. Patrzycie państwo właśnie na globalną śmiertelność niemowląt pomiędzy rokiem 1950 a 2010.

Międzynarodowy Dzień Dziecka jest zatem świętem naprawdę wyjątkowym. Oprócz słupków i imponujących danych wiele jednak o sytuacji dzieci dowiemy się również z nazw świąt, które z biegiem lat zaczęły mu towarzyszyć. I tak 12 lutego obchodzimy Dzień Dzieci-Żołnierzy, 12 kwietnia Dzień Dzieci Ulicy, 19 listopada Dzień zapobiegania przemocy wobec dzieci. Kolejne daty zmuszają do zastanowienia, każą spojrzeć dalej niż własne podwórko, własne doświadczenie, uświadomić sobie, jak wiele dzieci nie ma okazji cieszyć się tym wszystkim, co rozumiemy pod hasłem „dzieciństwo”: poczuciem bezpieczeństwa, dobrobytem, dostępem do edukacji i możliwościami rozwoju, pełną miłości opieką rodziców.
Dziś wszyscy staramy się dla naszych maluchów zrobić coś miłego, coś wyjątkowego co rozjaśni ich dzień. Ciesząc się wesołą atmosferą i piękną pogodą pamiętajmy też, jak łatwo możemy odmienić życie innych dzieci, tych którym w wielkiej loterii życia szczęścia jednak zabrakło. Znajdziemy je w Polsce  jak i w dalszych zakątkach świata.
Michał Kurpiński
(źródło: http://edurada.pl/artykuly/dzien-dziecka/)

Islamie, zreformuj się

Somalijka Ayaan Hirsi Ali jest jednym z czołowych krytyków islamskiego fundamentalizmu. Aktywistka polityczna opowiada o indoktrynacji, jaką przeszła w młodości i perspektywach zreformowania islamu w celu dostosowania jego zasad do wymogów współczesności.


Negocjacje - warto przeczytać

Życie pokazuje, że wiele osób rozmawia występując z pozycji siły. Czy my, osoby negocjujące w dobrej wierze, mamy taką sytuację zaakceptować i uznać się za przegranych?

piątek, 22 maja 2015

Komentarz zbędny.


Ludziom nierzadko bardziej imponuje efekt
niż doskwierają sposoby jego uzyskania. 
Nie dziwota więc, że i zręczny oszust zdobywa uznanie.
Wojciech Edmund Zieliński

wtorek, 19 maja 2015

Ozłacamy Kasisi

Każdy, kto ma ochotę śledzić rywalizację szkół, w zbiórce  funduszy dla fundacji Kasisi, zapraszam na stronę:

http://www.fundacjakasisi.pl/pl/ozlacamy

Zakładka: Szkoły Złotych Serc

Cykl wykładów

Czy prawo wszystkich traktuje tak samo? Jakie konstrukcje prawne mogą mieć charakter dyskryminacyjny? Czy język ustaw i kodeksów jest neutralny płciowo?

Choć Konstytucja RP stanowi, że „Kobieta i mężczyzna w RP mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym”, a Polska podpisała Konwencję w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji kobiet, to nadal mamy do czynienia z przepisami i konstrukcjami prawnymi o charakterze dyskryminacyjnym.

Jakie to przepisy? Czy dyskryminują one tylko kobiety, czy także mężczyzn? Co zrobić, aby prawo lepiej odpowiadało na potrzeby obu płci? O tym wszystkim podczas wykładów w Olsztynie, Warszawie, Poznaniu, Białymstoku i Krakowie mówić będą wyjątkowe profesorki/profesorowie i nauczycielki/nauczyciele akademiccy - prof. Monika Płatek z Uniwersytetu Warszawskiego, prof. Roman Wieruszewski z Instytutu Nauk Prawnych PAN, dr Katarzyna Sękowska Kozłowska z Poznańskiego Centrum Praw Człowieka, INP PAN, dr Adriana Bartnik z Wyższej Szkoły Informatyki i Ekonomii w Olsztynie.

środa, 6 maja 2015

Cykl wykładów na temat równości płci w przepisach prawnych

"Instytut Spraw Publicznych zaprasza na cykl wykładów w pięciu polskich miastach na temat równości płci w przepisach prawnych.

Czy prawo wszystkich traktuje tak samo? Jakie konstrukcje prawne mogą mieć charakter dyskryminacyjny? Czy język ustaw i kodeksów jest neutralny płciowo?

Choć Konstytucja RP stanowi, że „Kobieta i mężczyzna w RP mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym”, a Polska podpisała Konwencję w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji kobiet, to nadal mamy do czynienia z przepisami i konstrukcjami prawnymi o charakterze dyskryminacyjnym.

Jakie to przepisy? Czy dyskryminują one tylko kobiety, czy także mężczyzn? Co zrobić, aby prawo lepiej odpowiadało na potrzeby obu płci? O tym wszystkim podczas wykładów w Olsztynie, Warszawie, Poznaniu, Białymstoku i Krakowie mówić będą wyjątkowe profesorki/profesorowie i nauczycielki/nauczyciele akademiccy - prof. Monika Płatek z Uniwersytetu Warszawskiego, prof. Roman Wieruszewski z Instytutu Nauk Prawnych PAN, dr Katarzyna Sękowska Kozłowska z Poznańskiego Centrum Praw Człowieka, INP PAN, dr Adriana Bartnik z Wyższej Szkoły Informatyki i Ekonomii w Olsztynie.